Kolorowe ubrania z wełny merino

autorka: Kasia

Zastanawiałaś się czasem, czemu w sklepach tak trudno znaleźć jest wełniany kolorowy sweter? Albo sweter we wzorki, który w składzie miałby 100% wełny merino? W sieciowych sklepach znajdują się ubrania z dobrym składem, ale przeważnie w stonowanych, bazowych kolorach. A każda ekstrawagancja z góry skazana jest na 100% poliestru. DLACZEGO? Poniżej znajdziesz odpowiedź na to pytanie!

Dlaczego nikt na to nie wpadł?

Po tylu latach w produkcji ubrań z wełny merino nie dziwi mnie już to, że kiedy zaczynam z dostawcą czy producentem rozmawiać o wełnie merino, proponuje mi on tylko czerń, granat i brąz. A kiedy tylko wspominam o kolorach, dostawca momentalnie zapomina o wełnie merino i zaczyna zachwalać mi bawełnę, akryl lub poliester. I nagle to te tworzywa są najlepsze, najszlachetniejsze i takie wytrzymałe.

To nieprawda, są one po prostu tanie i dostępne!

Na szczęście od samego początku założyłyśmy że paterns = wełna merino. Więc jak tylko pojawiają się inne materiały, ja staję się głucha i z uporem maniaka powtarzam jak mantrę: ale wełna, wróćmy do wełny, ale co możemy zrobić z wełny itd. itp.

Dlaczego wełniane ubrania występują tylko w wąskiej palecie kolorów?

Nie zaskoczę Cię. Chodzi o cenę i dostępność. Uwaga, na chwilę zrobi się bardzo poważnie i biznesowo.

Żadna firma nie lubi zamrażać gotówki. Nie wiem, czy wiecie, ale duże sieci handlowe większość produktów opłacają dopiero 2 tygodnie po dostawie, a to oznacza, że kupujemy od nich produkty i płacimy za nie w momencie, kiedy oni nie zapłacili za nie swoim dostawcom!

Tak to się odbywa w dużym biznesie, ale w małym, takim jakim jest paterns, wygląda to zupełnie inaczej.

Kiedy chcemy wyprodukować jakieś wełniane ubranie w ekscentrycznym kolorze lub wzorze, często za wełnę musimy zapłacić nawet pół roku wcześniej. Ponieważ są to kolory zafarbowane dla nas, nie możemy zamówić kilku szpuli przędzy, tylko od razu kilkadziesiąt kilogramów. Nie dość więc, że musimy zamrozić gotówkę na długo, to jeszcze musimy podjąć ryzyko związane z obstawieniem koloru, który będziecie chętnie kupować za pół roku. Nie możemy tego przetestować w żaden sposób, bo na kolejną produkcję tego koloru znowu musielibyśmy czekać.

To taka część naszego biznesu, która najbardziej przypomina hazard :)

Dlatego właśnie większość ubrań wełnianych jest w stonowanych, bezpiecznych kolorach. Takie kolory to małe ryzyko sprzedażowe. Nie zostaną tez najprawdopodobniej zapamiętane przez użytkownika, więc spokojnie można je sprzedawać przez kilka sezonów.

A dodatkowo bezpieczne kolory zawsze są dostępne od ręki, więc nie trzeba zamrażać gotówki na tak długi czas.

Inwestycja w klasyki kontra inwestycja w ekstrawagancję

Przez lata utarło się, że inwestować w modzie należy w klasykę. I o ile naprawdę rozumiem to spojrzenie, to chciałabym Ci pokazać inne. Może zamiast inwestować w kolejną drogą białą koszulę lub czarny sweter, które nosisz i pierzesz często, warto zainwestować w coś, co poprawi Ci samopoczucie i dzięki czemu poczujesz się wyjątkowo? Przy częstym użytkowaniu żywotność nawet świetnej jakości białej koszula jest ograniczona. Zamiast kupować kolejny beżowy trencz, jakich pełno jest na ulicy, wybierz wyjątkowy oversizowy płaszcz w krowie łaty, który ktoś z miłością i troską zaprojektował, a nie skopiował z wybiegów projektantów.

Zauważ, jak trudno jest o efektowne ubrania z naturalnych materiałów.

Nawet domy mody szyją z naturalnych, drogich materiałów ubrania klasyczne, a jeśli chcesz czegoś wyjątkowego, kolorowego, odjechanego, jest to najczęściej poliester. Dzieje się tak ze względu na cenę. Po prostu poliestrowe ubrania można łatwiej i taniej wyprodukować, a jeśli trend się nie przyjmie, po prostu je wyrzucić.

Tylko co na to środowisko?

My jesteśmy w opozycji.

Chcemy żebyście się w naszych ubraniach zakochiwali, żebyście o nich marzyli i na nie zbierali, a potem o nie dbali! Dlatego mamy dla Was to, co na rynku jest prawdziwą rzadkością: ubrania we wzory i kolory z najszlachetniejszego materiału!


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów